Skip to content
Start arrow Aktualności arrow Pod okiem Kuertena
Pod okiem Kuertena Drukuj _CMN_EMAIL_ALT
 

Red@ktor, 04-06-2008


Dziesięć porażek i tylko dwa zwycięstwa - oto bilans polskich par podczas środowych meczów Swatch FIVB World Tour - GE Money Bank Mazury Open. Wszystkie trzy kobiece pary pożegnały się już z turniejem głównym, ponosząc po dwie porażki. Żaden z czterech męskich duetów nie przedarł się przez eliminacje i dziś w najważniejszych meczach zobaczymy tylko trzy polskie zespoły, którym przyznano tam miejsca z puli krajowej i dzięki jednej dzikiej karcie.

- Początek jest niezbyt udany, ale teraz niekorzystne wrażenie mogą zatrzeć chłopcy. Wierzymy, że sobie poradzą - mówi trener reprezentacji Polski mężczyzn Sławomir Robert. W środę ze smutkiem oglądał eliminacyjne porażki swoich podopiecznych w drugiej rundzie, nie miał też radosnej miny widząc, jak po trudnej i emocjonującej walce z duetem fińskich sióstr Nystrom schodzą z boiska pokonane Joanna Wiatr i Katarzyna Urban. Ta przegrana oznaczała, że w rozgrywanym systemem brazylijskim turnieju pozostaną Skandynawki, a Polski będą musiały szukać rankingowych punktów w innych zawodach. Po dwa mecze przegrały także pary Karolina Sowała/Monika Brzostek i Małgorzata Sobolewska/Dorota Wojtczak, choć ten pierwszy duet wygrał jednego seta z Kubankami. - Okazało się, że od światowej czołówki dzieli nas jeszcze spory dystans. Stopniowo trzeba będzie go zmniejszać. Najważniejsze jest to, by jak najwięcej grać z najlepszymi. Dlatego też tak żal każdej porażki, bo zabiera możliwość kolejnej konfrontacji - mówi Sławomir Robert. Nawet jedno zwycięstwo oznaczałoby też większy udział w puli nagród, wynoszącej w GE Money Bank Mazury Open 350 000 dolarów. Zespół, który odpada w pierwszej rundzie dostaje 800 dolarów, kolejna faza warta jest już 2500.

Największym wydarzeniem środy miał być początek rywalizacji kobiet, ale na dalszy plan zepchnął ją przyjazd... Gustavo Kuertena. Genialny brazylijski tenisista, trzykrotny triumfator French Open, który przed tygodniem w Paryżu zakończył karierę przyjechał do Hotelu Anders odpocząć i kibicować swojej dziewczynie, Carolinie Salberg Salgado. Doping pomógł, bo Brazylijka w parze z Marią Clarą wygrała oba środowe mecze.

Więcej informacji i wszystkie wyniki na  stronie: www.worldtour.pl

* Materiał prasowy organizatora 


   
Polecane
Elefanta.pl



Dodaj komentarz!
Imię i nazwisko
Tytuł  
Komentarz
 
Maks. ilość znaków: 600
 
  Pytanie ochronne Mathguard:
O           LY6      
1 9    5      T   8GS
EQE   9LE   TD8      
  4    A    1     1PM
  R         FIO      
   
   

Nie komentowano



mXcomment 1.0.7 © 2007-2009 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Pogoda w Ostródzie

Logowanie

Czy Ostróda będzie Centrum Pobytowym EURO 2012?
 

© 2009 Ostróda - Informacje, Biznes, Praca, Przedsiębiorczość! | Wydawca: zabart.com
Partner technologiczny: NEO Komputer | Polecamy: Mazurski Katalog Stron, Blog.Ostroda.pl