| ostrodaonline.pl,
03-06-2009
|
Takiej ulewy, jaka przeszła dziś nad Ostródą mieszańcy dawno nie widzieli. Ściana wody lejąca się z nieba, zalane ulice, zatopione samochody, podtopione piwnice, garaże. To niestety był dziś częsty obrazek. Telefon do Straży Pożarnej był przez dłuższy czas zajęty. Wszyscy zgłaszali potrzebę wypompowania wody z zalanych posesji.
Odcinek pomiędzy ulicami Reymonta i Stapińskiego, pomiędzy dwoma
marketami był kompletnie zatopiony. Samochody dosłownie pływały.
Podobnie było na skrzyżowaniu ulic Pieniężnego i 11 Listopada. Również
na Osiedlu Drwęckim zalaniu uległo wiele piwnic i garaży. Spora część
ulicy Zamkniętej była całkowicie pod wodą. „Zawsze, gdy spadnie większy
deszcz mamy tu małe jeziorko. Studzienki zupełnie nie radzą sobie z
odprowadzaniem wody podczas silnych opadów” - mówi jedna z mieszkanek
Zamkniętej.
W takich sytuacjach jak dziś przy usuwaniu skutków ulewy można liczyć
na sąsiadów. Tylko dzięki solidarności sąsiedzkiej udało się w miarę
sprawnie usunąć wodę z zalanych posesji. Z pomocą przyszła też Straż
Pożarna. Strażacy wykorzystując duże pompy dość szybko osuszali zalane
miejsca.
Więcej na stronach:
www.ostrodaonline.pl
www.tvn24.pl
www.rmf.fm
|
|
|
Dodaj komentarz!
|